Strona główna
Artykuły
Biuletyn "Głoście Ewangelię"
Dom Formacji Misyjnej
Historia
Informacja
Kronika misyjna
Misjonarze diecezjalni
Misjonarze zakonni i świeccy
Misjonarze męczennicy
Księża tarnowscy na Wschodzie
Animacja i formacja misyjna
Szpital w Bagandou
Kleryckie Ognisko Misyjne
Kolędnicy misyjni
Wspomnienie o ks. Janie Czubie
Ofiarność i pomoc dla misji
Mungo Maboko

ks. Robert Zając

 Ks. Robert Zając wyjechał do Peru w 2002 roku. W poniższym liście przedstawia sposoby spędzania czasu wakacyjnego przez młodzież i dzieci w Andach. W perspektywie naszych wakacji warto uczynić ten list naszą lekturą.

Pampas, 24 czerwca 2012 r.
Drodzy Czytelnicy!
 
Na początku mojego listu pragnę pozdrowić ze środkowej części Andów Peruwiańskich tych wszystkich, którzy w jakikolwiek sposób wspierają misjonarzy i dzieło misyjne Kościoła. Pozdrawiając i dziękując za to wsparcie, pragnę, w tym czasie przedwakacyjnym, podzielić się z Wami, Drodzy Czytelnicy, kilkoma myślami na temat wakacji, patrząc z perspektywy wakacji przeżywanych w Peru.
 
Wakacje w Peru rozpoczynają się pod koniec grudnia i trwają do 1 marca (jakże odmienny czas i pora roku niż w Polsce). To właśnie na ten czas w Peru przypada pora lata. Dla większości nie jest to jednak czas do odpoczynku i nie kojarzy się z nicnierobieniem, beztroską i błogim lenistwem, ale jest to czas na pracę zarobkową, na nadrobienie różnych zaległości (dla dzieci i młodzieży przede wszystkim zaległości w nauce).
 
Rozpoczęcie wakacji w Peru łączy się więc ze Świętami Bożego Narodzenia. Stąd też pierwsze dni wakacyjne ukierunkowane są na przygotowanie szopek bożonarodzeniowych i prezentów, którymi obdarowuje się najbliższych w dzień Bożego Narodzenia.
 
Kolejną uroczystością w pierwszych dniach wakacyjnych jest dzień Nowego Roku. Warto dodać, że Peruwiańczycy jako naród radosny, serdeczny i skory do zabawy, lubią święta wszelkiego rodzaju, tak więc „fiesta” w Peru trwa niemalże nieustannie.
 
Po zakończeniu tych fiest rozpoczynają się prawdziwe wakacje, co też od razu widać w Pampas. Na ulicach mniej dzieci i młodzieży. Przed godziną 8 rano już nie ma pędzących mototaxi z dziećmi, młodzieżą i nauczycielami, aby zdążyć przed godziną zamknięcia wejścia do szkoły (dodam, że wyznacza się tę godzinę, aby nauczyć uczniów punktualności). Niestety, co jest bardziej przykre, w tym czasie wakacyjnym nie widać dzieci i młodzieży w naszym kościele. Głównym powodem tej nieobecności jest to, iż większość z nich wyjeżdża do większych miast takich jak: Lima czy Huancayo, aby tam spędzić wolny czas, często pracując, aby zdobyć pieniądze na nowy rok szkolny.
 
Ci, co pozostają w Pampas i w naszej dolinie, a jest to bardzo mały procent, pomagają swoim rodzicom w pracach w polu (jest to czas sadzenia ziemniaków i kukurydzy), czy też w pracy na gospodarstwie przy pilnowaniu zwierząt. Rodzice cieszą się z powrotu swoich dzieci ze szkół, gdyż w ten sposób mogą im pomóc w pracach domowych między innymi troszcząc się o młodsze rodzeństwo. W czasie wakacji częstym jest u nas widok dzieci i młodzieży przy pracach w polu, w roli pasterzy, czy też w roli starszej siostry czy brata pilnujących swoje rodzeństwo.
 
W czasie wakacji dzieci i młodzież starają się także nadrobić pewne zaległości w nauce. Stąd też szkoły organizują kursy wakacyjne z różnych przedmiotów. W samym Pampas rodzice bardzo chętnie zapisują swoje dzieci na ten czas douczania wakacyjnego, starając się w ten sposób pomoc im w przyszłości zdać egzaminy na wyższe uczenie.
 
Parafia w Pampas stara się urozmaicić ten czas wakacyjny przede wszystkim organizując zajęcia przy parafii. W zależności od możliwości personalnych i materialnych, w ramach tzw. „Vacaciones utiles”, organizowane były zajęcia plastyczne, sportowe, a ostatnio zajęcia nauki gry na gitarze. Poprzez ten kontakt z dziećmi i młodzieżą staramy się, aby na czas wakacji nie wysyłały swojego sumienia i wiary na wakacje, aby uświadomiły sobie, że Jezus jest i chce być z nami przez cały czas. I tego życzę wszystkim, którzy już za niedługo rozpoczną swoje wakacje. Życzę, aby był to czas odpoczynku, ale także sprawdzian z wiary, aby był okazją na wzmocnienie więzi z Bogiem. Życzę wszystkim błogosławionych wakacji.
 
Z modlitwą i prosząc o modlitwę.
 
Ks. Robert Zając
Peru
Misje Dzisiaj 4(2012), s.I-II.