Strona główna
Artykuły
Biuletyn "Głoście Ewangelię"
Dom Formacji Misyjnej
Historia
Informacja
Kronika misyjna
Misjonarze diecezjalni
Misjonarze zakonni i świeccy
Misjonarze męczennicy
Księża tarnowscy na Wschodzie
Animacja i formacja misyjna
Szpital w Bagandou
Kleryckie Ognisko Misyjne
Kolędnicy misyjni
Wspomnienie o ks. Janie Czubie
Ofiarność i pomoc dla misji
Mungo Maboko

Ks. Bronisław Kowalik

Ks. Bronisław Kowalik, pracujący w Bimbo (dzielnica Bangui) od 1994 roku, opisuje drugą część wizyty Biskupa Tarnowskiego w tej parafii.  

Bimbo, 28 stycznia 2009 r.

Drodzy Czytelnicy!

W odległości jednego kilometra od kościoła w Bimbo znajduje się dom formacyjny Stowarzyszenia Misji Afrykańskich, w którym mieszkał i studiował nasz rodak, Tarnowianin, śp. Robert Gucwa. W piątek po mszy św. porannej Ksiądz Biskup odwiedził miejsce, gdzie Robert został zamordowany. Najpierw spotkał się z aktualnymi przełożonymi domu, którzy wspominali Roberta, podkreślając, że był człowiekiem wiary i dobroci, że całym sercem pragnął poświęcić się misjom, że już jako seminarzysta zadziwiał innych nie tylko swoją wielką inteligencją, ale także pokorą, rozmodleniem i życzliwością. Podkreślano również, że Robert jest ciągle obecny w tym domu, że jest wzorem dla nowych pokoleń misjonarzy, a dowodem prawdziwości tych słów były zdjęcia Roberta w sali studiów czy nawet w kaplicy. Po krótkiej modlitwie w seminaryjnej kaplicy i w miejscu uświęconym przelaną krwią ks. Biskup odjechał do diecezji Mbaïki.

Do Bimbo Ksiądz Biskup powrócił w sobotę wieczorem 17 stycznia. Powrót ten na pewno zostanie na długo w pamięci podróżujących, ponieważ, mimo pory suchej, spotkała ich wielka burza tropikalna poprzedzona bardzo mocnym wiatrem, który powalał i wyrywał z korzeniami drzewa; zrywał dachy i niszczył domy. Na szczęście tym razem większe drzewa nie zatarasowały drogi i mimo utrudnień można było dojechać do Bimbo.

W niedzielę pogoda się już poprawiła, a nad Bimbo zaświeciło słońce, także słońce wiary i radości ze wspólnej modlitwy i ze spotkania z tak wyjątkowymi Gośćmi. Ksiądz Biskup przewodniczył pierwszej mszy św. jak zawsze w Afryce radosnej, wypełnionej rytmicznymi śpiewami, tańcami, spontanicznością i aktywnym uczestnictwem w świętych obrzędach wszystkich zgromadzonych. Bardzo wymownym znakiem radości i wdzięczności była długa procesja z darami ofiarnymi, nasi parafianie ofiarowali to, co mają, to, czym żyją: banany, pataty, ananasy, kilka kur, czy dzieła miejscowych artystów (kolorowe stroje, obrazy wyklejane ze skrzydeł motyli). W okolicznościowej homilii Ksiądz Biskup nawiązał do Ewangelii dnia i postawił wiernym pytanie „Czego szukacie ?” (J 1,28) Odpowiedział, że wszyscy, jak apostołowie, szukamy Chrystusa, który pozwala się znaleźć, szczególnie w swoim Słowie, w Eucharystii, w drugim człowieku… Słowa Biskupa, że wszyscy jesteśmy misjonarzami, że Kościół afrykański ma wielkie zadanie pomagać Kościołowi powszechnemu, diecezji tarnowskiej również, zwłaszcza przez modlitwę i życie wiary, poruszyły zgromadzenie i nasi bracia poczuli się docenieni i zauważeni. Na zakończenie mszy św. przewodniczący rady parafialnej podkreślił, że misja Bimbo żyje i rozwija się dzięki pomocy diecezji tarnowskiej. Podziękował za wybudowane kaplice, szkoły, dom dla dzieci ulicy, studnie głębinowe. Podziękował także za wysyłanych tu księży, prosił o dalszą pomoc, a jako pamiątkę i prezent wręczył dostojnemu Celebransowi laskę szefa, zaznaczając, że misja Bimbo ma dwóch pasterzy: biskupów Bangui i Tarnowa.  

Druga msza św. niedzielna to wielkie zgromadzenie dzieci parafii: radość, śpiewy dziecięce prowadzone przez ks. Sławka Głodzika z gitarą, tańce… Ksiądz Biskup również przemówił do dzieci, w prostych i ojcowskich słowach zachęcał do wierności Chrystusowi, który jest naszym największym Przyjacielem, przekazał pozdrowienia od dzieci tarnowskich, wspomniał o kolędzie misyjnej, prosił też o modlitwy w intencji swojej diecezji.  

Wspólny posiłek, przygotowany przez bractwo Ducha Świętego, menu afrykańsko-polskie, w obecności ok. pięćdziesięciu parafian, odpowiedzialnych za różne bractwa i grupy parafialne, okraszony okolicznościowymi przemówieniami – zakończył ten wyjątkowy i historyczny dzień dla naszej misji. Zaraz po obiedzie Ksiądz Biskup udał się w odwiedziny naszych współbraci w diecezji Bouar. Spotkaliśmy się jeszcze z naszym Gościem po powrocie z zachodu kraju, a przed wylotem do Czadu.

Ks. Bronisław Kowalik
Rep. Środkowoafrykańska
Głoście Ewangelię 2(2009), s. 7-9.