Strona główna
Artykuły
Biuletyn "Głoście Ewangelię"
Dom Formacji Misyjnej
Historia
Informacja
Kronika misyjna
Misjonarze diecezjalni
Misjonarze zakonni i świeccy
Misjonarze męczennicy
Księża tarnowscy na Wschodzie
Animacja i formacja misyjna
Szpital w Bagandou
Kleryckie Ognisko Misyjne
Kolędnicy misyjni
Wspomnienie o ks. Janie Czubie
Ofiarność i pomoc dla misji
Mungo Maboko

ks. Marek Pawełek

Ks. Marek Pawełek realizuje projekt prowadzenia przedszkola dla najuboższych dzieci w Ourolândii. Jego list przybliża nam funkcjonowanie projektu. Wspomina również o roli katechisty świeckiego w procesie ewangelizacji oraz o problemie sekt, jakiego ten proces doświadcza.
 
Ourolândia, 12 marca 2008 r. 
Drodzy Przyjaciele!
 
Przede wszystkim pragnę gorąco pozdrowić wszystkich i podziękować za modlitwę jak również za wsparcie materialne placówek misyjnych.
 
Chciałbym się podzielić naszymi radościami jak i troskami. Jedną, z naszych dużych radości jest rozpoczęty nowy rok szkolny w naszym przedszkolu. Co prawda w tym roku jego funkcjonowanie wisiało pod wielkim znakiem zapytania z powodu braku środków finansowych, ale przyszli nam z pomocą Kolędnicy Misyjni.
 
W ubiegłym roku odwiedził naszą misję ks. Dyrektor Krzysztof Czermak i to za jego radą, aby się nie poddawać, ale kontynuować to dzieło, oraz dzięki funduszom zebranym przez kolędników misyjnych, mamy radość widzieć znów uśmiechnięte twarze naszych podopiecznych. Nie mogliśmy co prawda przyjąć tyle dzieci ile było chętnych, warunki lokalowe i finansowe są pewnym dla nas ograniczeniem, niemniej wydłużyliśmy pobyt dzieci do czterech dni w tygodniu, co rodzice jak i nasze maluchy przyjęli z wielką radością.
 
Tak dla przypomnienia to już od przeszło trzech lat w naszej parafii Ourolândia prowadzimy dożywianie dzieci, a od ponad dwóch przedszkole dla dzieci od 3 do 5 lat. Dzieci otrzymują drugie śniadanie i obiad oraz lekcje katechetyczno-rozwojowe.
 
Jednym z celów naszej pracy jest również ewangelizowanie rodzin tych dzieci. Dzieci są przyjmowane z rodzin najbiedniejszych, gdzie zazwyczaj świadomość religijna jest bardzo niska, stąd też nasi nauczyciele starają się ewangelizować rodziny celebrując nabożeństwa biblijne w domach tych dzieci. Jest to chyba najszybsza droga, aby przez dzieci dotrzeć do rodziców.
 
Za dar kolejnego roku naszego przedszkola pragnę gorąco podziękować wszystkim dzieciom, które włączone w akcje kolędników misyjnych przyszły z pomocą placówkom misyjnym, jak również gorące podziękowania dla opiekunów i organizatorów grup kolędniczych, bo bez waszego serca, czasu i oddania, trudno by było mówić o kolędnikach i ich dziełach misyjnych.
 
Drugą naszą radością jest rozwijająca się w naszych parafiach formacja naszych katechetów. W tym roku została również rozpoczęta stała formacja w Umburanas (druga z parafii, którą obsługujemy). Muszę tu podkreślić, że wielką pomocą okazała się dla nas misjonarka świecka Nita. Rzadko można spotkać wśród Brazylijczyków takie oddanie i serce wkładane w pracę ewangelizacyjną. Oprócz organizowania formacji katechetów, sama przebywa po kilka dni w tygodniu na wioskach, odwiedzając rodziny i ewangelizując. Efekty jej pięknej pracy da się zauważyć po wzroście liczebności osób katechizowanych jak i uczestniczących na mszach świętych.
 
Oprócz radości są zawsze i powody do zmartwień. Jednym z takich powodów jest liczna ilość sekt, które na wszelkie sposoby starają się zakorzenić w naszych parafiach. Z powodu licznych wspólnot, jakie obsługujemy, (60 wspólnot w dwóch parafiach i tylko dwóch kapłanów) jest nam trudno dotrzeć do wszystkich z taką częstotliwością jaką byśmy chcieli, a i materiały, które staramy się rozprowadzać, nie zawsze są skuteczne, bo większość osób starszych nie umie czytać i pisać. Stąd też nasza prośba o Waszą modlitwę, aby Chrystus posyłał robotników na swoje żniwo.
 
Gorące pozdrowienia z pamięcią modlitewną: 
ks. Marek Pawełek
Brazylia
Głoście Ewangelię 2(2008), s. 14-15.