Strona główna
Artykuły
Biuletyn "Głoście Ewangelię"
Dom Formacji Misyjnej
Historia
Informacja
Kronika misyjna
Misjonarze diecezjalni
Misjonarze zakonni i świeccy
Misjonarze męczennicy
Księża tarnowscy na Wschodzie
Animacja i formacja misyjna
Szpital w Bagandou
Kleryckie Ognisko Misyjne
Kolędnicy misyjni
Wspomnienie o ks. Janie Czubie
Ofiarność i pomoc dla misji
Mungo Maboko



Kolędnicy MIsyjni - 2001 r.

   

"NASZE DZIECI ULICY Z AFRYKI I SYBERII"

Po raz trzeci przy okazji przedsięwzięcia kolędników misyjnych w diecezji będziemy wspierać projekt związany z pracą tarnowskich misjonarzy. Księża z Bimbo będą głównymi odbiorcami projektu. Skorzystają z niego w pewnej części również dzieci z Syberii, wśród których pracują siostry służebniczki starowiejskie oraz w jakiejś części dzieci, którym pomaga Ojciec Święty, korzystając z funduszu PDMD. Tak więc pod nazwą "Nasze dzieci z Afryki i Syberii" kryje się potrójny odbiorca, choć w zdecydowany sposób projekt skierowany jest na dzieci, wśród których pracują tarnowscy misjonarze.

Misja w Bimbo leży w Republice Środkowoafrykańskiej i oddalona jest kilka kilometrów od stolicy kraju - Bangui. Bimbo to misja główna z rozbudowanym niedawno kościołem p.w. św. Antoniego, plebanią i domem katechetycznym. Do misji należy teren o rozmiarach 30 na 70 km (40 wiosek do obsługi duszpasterskiej), który położony w buszu i nad rzeką Oubangui, stanowi obszar misyjnej działalności księży Bronisława Kowalika (proboszcz), Stanisława Wojdaka i Marka Dziedzica. W pracy pomagają księżom siostry kombonianki.

Obszar głównej misji w Bimbo to właściwie przedmieścia stolicy, gdzie, podobnie jak na całym świecie, poważnym problemem są "dzieci ulicy". Są to dzieci, które nie mające rodziców albo nawet zostały wprost przez nich wysłane na ulicę, by właściwie tam mieszkać, sprzedawać różne produkty (np. pieczywo, napoje, papierosy), myć samochody a nawet kraść i w ten sposób przynieść pomoc materialną rodzinie. Dzieci te są opuszczone przez wszystkich, nie chodzą do szkoły, tym bardziej do kościoła, a jako że domem ich jest ulica, nikt ich też nie kontroluje, co robią w nocy. Często przychodzą do domu naszych Księży i proszą o jedzenie czy mydło oraz inne artykuły codziennej potrzeby.

Problem "dzieci ulicy" w Republice Środkowoafrykańskiej występuje w sposób bardzo jaskrawy. Aż 25% dzieci i młodzieży w wieku od 9 do 21 lat to właśnie mieszkańcy ulicy. W Bangui jest ich 28%, a w innych miastach osiąga cyfrę 33%. Najstarsi z nich, którzy często posuwają się do pijaństwa, narkomanii i prostytucji, rozkazują młodszym, zapewniają im opiekę, a za to otrzymują lub wymuszają na nich odpowiednią część zysku. W grupie dzieci ulicy aż 87% stanowią chłopcy.

Projekt w Bimbo ma wymiar ewangelizacyjno-socjalny i obejmie: budowę domu, w którym dzieci ulicy będą zbierać się na katechezę i spotkania ewangelizacyjne oraz na projekcje religijnych filmów video. Tu również będzie mieścić się podręczna biblioteka do korzystania przez szerszy krąg odbiorców oraz kuchnia i jadłodajnia dla najbiedniejszych dzieci. Tutaj niektóre z nich będą mogły umyć się i spędzić noc. Będzie to dom, w którym dzieci znajdą nie tylko dobre ludzkie serca, ale gdzie dobrzy ludzie - misjonarze - przybliżą im osobę Jezusa Chrystusa wyzwalającą od niewoli grzechu i przynoszącą każdemu człowiekowi wielką godność.

Chcemy też pomóc syberyjskim dzieciom ulicy, zwłaszcza miast Czity i Angarska, wśród których pracują siostry służebniczki starowiejskie. Dla setek dzieci mieszkaniem są klatki schodowe, szałasy zrobione przez nie same, kanały, do których można dostać się przez studzienki kanalizacyjne. Dla rodzin te dzieci są ciężarem. Wszystkie prawie pochodzą z rodzin alkoholików, gdzie piją wszyscy: mama, ojciec, rodzeństwo.

Dzięki ofiarom zebranym przez kolędników misyjnych, projekt syberyjski obejmie remont starego domu, w którym dzieci będą katechizowane, a część z nich będzie mogła zamieszkać i otrzymać posiłek.

Solidarność z Ojcem Świętym okażemy przez pomoc 120 dzieciom z Rwandy, a konkretnie z diecezji Kibungo z parafii Rwamagana położonej 60 km od Kigali. Pomoc ta zostanie okazana dzieciom ulicy, chorym na AIDS, które są ofiarami wojny z 1994 r. Nad nimi swą opiekę roztacza s. Donatille Mukankusi.

 

IV SPOTKANIE KOLĘDNIKÓW MISYJNYCH DIECEZJI TARNOWSKIEJ
PAR. MIŁOSIERDZIA BOŻEGO W DĘB
ICY - 12 STYCZNIA 2002

Amolenge ti lege

Te trzy słowa kryją w sobie rzeczywistość, która dotyka dziś tysiące dzieci Afryki, Ameryki, Azji, Oceanii, a nawet Europy. Amolenge ti lege - dzieci ulicy. Słowa te podczas okresu Bożego Narodzenia stały się bliskie wielu tysiącom ludzi mieszkających na terenie diecezji tarnowskiej. Takie bowiem hasło towarzyszyło wędrującym kolędnikom misyjnym, którzy w okresie Świąt Bożego Narodzenia 2001 odwiedzali domy naszych parafii wnosząc w nie błogosławieństwo Boże i dzieląc się radosną nowiną o narodzeniu Pana Jezusa. Odbiorcami misyjnego kolędowania były dzieci ulicy Bimbo w Rep. Środkowoafrykańskiej, Rwamagana w Rwandzie oraz miast Czita i Angarsk na Syberii.

Zapał dziecięcych serc chcących przyjść z pomocą swoim rówieśnikom nie znającym Pana Jezusa, mieszkającym na ulicach bez dachu nad głową, opieki i podstawowych warunków ludzkiego życia, nie ostudził nawet silny mróz, ani nie przestraszył duży śnieg, z którym niejednokrotnie musieli zmierzyć się nasi kolędnicy. Cały trud był do pokonania tylko przez serca, w których jest wiele miłości do Boga i drugiego człowieka, zwłaszcza tego najbardziej bezbronnego i pokrzywdzonego, jakim jest dziecko ulicy.

W tym również duchu na swoje już czwarte spotkanie przybyli kolędnicy misyjni z różnych stron naszej diecezji od Mielca, aż po Muszynę i Krościenko.

W dniu 12 stycznia 2002 roku, imponujących rozmiarów kościół p.w. Miłosierdzia Bożego w Dębicy, już od godziny dziewiątej rano zaczął wypełniać się kolędnikami misyjnymi, którzy zrobili prawdziwą inwazję nie patrząc na śniegi i niedogodności podróżowania w zimowej aurze. Jeszcze raz nasi mali pomocnicy misjonarzy dali świadectwo, że miłość jest ponad wszystko. O godzinie 10-tej, kościół wypełniony był najmłodszą cząstką diecezji tarnowskiej, która w liczbie 1646 dzieci w 327 grupach kolędniczych z 58 parafii przybyła wraz ze swoimi opiekunami, kapłanami, siostrami zakonnymi, katechetami, nauczycielami i rodzicami, aby wspólnie pod przewodnictwem Biskupa Ordynariusza modlić się za swoich rówieśników mieszkających na ulicach Afryki i Syberii, "Amolenge ti lege zwani" - jak w domach recytowali kolędnicy . Po przywitaniu wszystkich przez ks. proboszcza parafii Józefa Dobosza, ks. Krzysztof Czermak wikariusz biskupi ds. misji powiedział do kolędników: "jesteście piękni i to nie ze względu na wspaniałe stroje, ale na wasze serca otwarte na niesienie pomocy Waszym rówieśnikom z krajów misyjnych." Przypomniał dzieciom, że tak już zostali nazwani dwa lata wcześniej przez Pasterza Diecezji na spotkaniu w Tarnowie.

Eucharystia, której przewodniczył Biskup Wiktor Skworc wraz z kilkunastoma kapłanami była prawdziwą ucztą miłości, podczas której dzieci pamiętały w modlitwie o wszystkich: Ojcu Świętym, tych, którym pomagali przez misyjne kolędowanie, którzy ich do tego przygotowali i przyjęli składając czasem do ich skarbonek wdowi grosz. Swoje zatroskanie wyrazili również w symbolicznej procesji z darami przynosząc, jako znak solidarności z dziećmi ulicy, karton, który niejednokrotnie jest miejscem ich noclegu. Symboliczne cukierki miały oznaczać, że wszyscy kolędnicy misyjni swoje zaangażowanie w niesieniu pomocy swoim rówieśnikom nie znającym jeszcze Pana Jezusa, chcą przedłużyć na cały rok poprzez przynależność do Papieskiego Dzieła Misyjnego Dzieci. Temat ten został podjęty też przez ks. bpa Wiktora, który zapytując dzieci czy chciałyby pomagać Ojcu Świętemu i dzieciom z krajów misyjnych wyznaczył wszystkim kolędnikom jakby zadanie do spełnienia, które ochoczo wszystkie zgodziły się wypełniać przez najbliższy rok i wszystkie swoje dziecięce lata. Przynależność do PDMD ks. Biskup streścił w punktach: 1. Modlitwa. 2. Pogłębianie swojej misyjnej świadomości przez czytanie misyjnego czasopisma dla dzieci "Świat Misyjny". 3. Dobre uczynki - ofiary duchowe. 4. Systematycznie, co tydzień odkładana ofiara wartości jednego cukierka. Wszystkie dzieci przyjęły tę propozycję z entuzjazmem, ale to czy on nie zagaśnie w tych pełnych zapału sercach w dużej mierze zależy teraz od księży, sióstr, katechetów, rodziców i wszystkich odpowiedzialnych za chrześcijańskie wychowanie dzieci. Wielka bowiem odpowiedzialność spoczywa na tych, którzy formują dzieci. Oby im również nie brakło chęci i zapału.

Po zakończonej mszy św. przedstawiciele ponad 1600 osobowej "armii" kolędniczej zebranej w kościele zakolędowali ks. Biskupowi, który z radością i wzruszeniem wysłuchał tekstu i przyjął od dzieci pamiątkową gwiazdkę, taką, jaką zostawiali we wszystkich odwiedzanych domach.

Pomimo gorącej atmosfery, jednak chłód dał o sobie znać, co widać było na zaczerwienionych twarzach i nosach dziecięcych. Dlatego też dla dzieci przygotowana była gorąca herbata z drożdżówką, którą dzieci mogły się posilić w salach katechetycznych w podziemiach kościoła, gdzie było ciepło i przytulnie. W tym też czasie odbył się przegląd strojów kolędniczych, do którego stawały zgłoszone wcześniej grupy takie, jakie kolędowały w swoich parafiach.

Zanim zostali ogłoszeni laureaci konkursu, wszyscy z zainteresowaniem obejrzeli film specjalnie przygotowany na to spotkanie pokazujący życie dzieci ulicy Syberii i Afryki, którym pomagali misyjni kolędnicy oraz miejsce na budowę domu, który zostanie wybudowany dla dzieci ulicy w misji Bimbo, gdzie pracują nasi diecezjalni misjonarze. Oni też - co było widać na filmie - pozdrowili wszystkich zebranych w Dębicy dziękując za podjęty trud, a dzieci afrykańskie stojące obok nich, które w niedługim czasie będą korzystać z tego domu, podziękowały wszystkim misyjnym kolędnikom wyuczonymi na pamięć zwrotami: "dziękujemy" i "serdecznie Was pozdrawiamy".

Po zakończonej projekcji zaczęły wzrastać emocje, gdyż następował moment rozwiązania konkursu, do którego stanęło 39 grup. Jury w liczbie 10 osób przyznało trzy miejsca i trzy wyróżnienia.

Pierwsze miejsce zdobyła grupa kolędników misyjnych z parafii p.w. Św. Józefa w Muszynie zwycięzcy mają zapewniony czterodniowy pobyt w Domu Formacji Misyjnej w Czchowie podczas ferii, laureatami drugiego miejsca były dzieci z parafii Limanowa, a trzeciego dzieci z nowopowstającej parafii Piątkowa. Wyróżnione zostały grupy kolędnicze z Iwkowej, Tarnowca oraz Mielca z parafii p.w. Ducha Świętego.

Nagrody wręczył dyrektor Papieskich Dzieł Misyjnych w Polsce ks. Jan Piortowski, który wraz z siostrą Joanną Lendzion krajowym sekretarzem PDMD, od samego początku towarzyszył IV spotkaniu kolędników misyjnych. Oni również ufundowali niektóre nagr ody.

Całość spotkania zakończona została wspólną modlitwą poprowadzoną przez ks. Krzysztofa Czermaka w języku sango za wszystkie dzieci z krajów misyjnych szczególnie za amolenge ti lege, którym pomagali misyjni kolędnicy.

Noszę w sercu głęboką nadzieję, że wychowawcy, księża, siostry pomogą kolędnikom misyjnym dotrzymać danego Panu Jezusowi, w obecność Pasterza diecezji, słowa i umożliwią dzieciom jego wypełnienie przybliżając im piękno misyjnego zaangażowania, które będzie świadczyło o ich rzeczywistej i żywej przynależności do PDMD popartej konkretnymi czynami. W ten sposób kolędowanie misyjne nie będzie dla nich tylko jednorazową akcją, ale mocnym akordem w całorocznej, systematycznej, duchowej i materialnej pomocy dzieciom z krajów misyjnych.

Konkurs na stroje - Kolędnicy misyjni 2001

I Miejsce - parafia św. Józefa w Muszynie
II Miejsce - parafia MB Bolesnej w Limanowej
III Miejsce - parafia w Piątkowej

 

Grupa koledników z parafii św. Józefa w Muszynie

 

WYNIKI KONKURSU FOTOGRAFICZNEGO DLA PARAFII ORGANIZUJĄCYCH GRUPY KOLĘDNIKÓW MISYJNYCH

W konkursie fotograficznym, w którym trzeba było przedstawić pięć zdjęć dotyczących przygotowania, kolędników w drodze i samego kolędowania oraz uroczystości rozesłania i zakończenia, pierwsze miejsce zdobyła parafia św. Józefa w Muszynie. Kolejne dwa miejsca zajęły parafie: Gródek k. Grybowa i Szynwałd. Zwycięzcom oraz pozostałym parafiom, które nadesłały zdjęcia do konkursu serdecznie gratulujemy i zachęcamy do tworzenia parafialnych albumów kolędników misyjnych.

Z uwagi na to, że w konkursie oceniane było zaangażowanie parafii (np. udział w uroczystości posłania i zakończenia kolędowania, przyjmowanie kolędników w domach), a nie grup kolędniczych, zdobywcy pierwszych trzech miejsc, otrzymują pamiątkowe dyplomy, aby w ten sposób nagrodzić całą parafię. Dyplomy można umieścić w znaczącym miejscu dla parafii.

Konkursy fotograficzny - Kolędnicy misyjni 2001

I Miejsce - parafia św. Józefa w Muszynie
II Miejsce - parafia NSPJ w Gródku k. Grybowa
III Miejsce - parafia MB Szkaplerznej w Szynwałdzie

 

Przygotowania

w drodze ...


Liturgia Rozesłania w dniu 26 XII 2001



w domu ...
 
Liturgia w Uroczystość Objawienia Pańskiego
 

 

 

Wydział Misyjny Diecezji Tarnowskiej, ul. Legionów 30, 33-100 Tarnów, tel. 014/63-17-370; fax 014/63-17-379;