Strona główna
Artykuły
Biuletyn "Głoście Ewangelię"
Dom Formacji Misyjnej
Historia
Informacja
Kronika misyjna
Misjonarze diecezjalni
Misjonarze zakonni i świeccy
Misjonarze męczennicy
Księża tarnowscy na Wschodzie
Animacja i formacja misyjna
Szpital w Bagandou
Kleryckie Ognisko Misyjne
Kolędnicy misyjni
Wspomnienie o ks. Janie Czubie
Ofiarność i pomoc dla misji
Mungo Maboko



Wizyta Biskupa tarnowskiego w Peru

Peru jest krajem, w którym na przełomie tysiącleci pracowało najwięcej fideidonistów tarnowskich. Nic więc dziwnego, że właśnie od tego kraju ks. bp Wiktor Skworc zaczął pasterskie wizyty u swoich księży. Okolicznością, która bezpośrednio wpłynęła na udanie się za Ocean, była konsekracja kościoła, wybudowanego w Limie przez ks. Czesława Hausa. Cała wizyta trwała od 17 grudnia 2000 r. do 2 stycznia 2001 r., podczas której obecnością Gościa z Tarnowa cieszyło się 11 tarnowskich księży.

Na lotnisku w dniu 17 grudnia pojawili się Księża Tarnowscy, biskup diecezji Chosica Norbert Strotmann i ambasador Polski w Peru.

Na obrzeżach Limy 

Pierwszą wizytowaną parafią była Huachipa położona na obrzeżach Limy. Jest to parafia z niekończącymi się pueblos jovenes, czyli prowizorycznymi osiedlami mieszkaniowymi, zakładanymi przez ludzi emigrujących z gór do stolicy, by szukać pracy i – mimo wszystko – chyba łatwiejszego życia. Do niedawna proboszczem był tutaj ks. Jan Piotrowski. Z powodu powołania go przez Stolicę Apostolską na dyrektora PDM w Polsce musiał zakończyć pracę ewangelizacyjną pod koniec listopada 2000 roku. Obecnie proboszczem parafii jest ks. Henryk Chlipała, którego pastoralne siły wzmocni pod koniec stycznia ks. Paweł Paździoch.

W tej parafii Ksiądz Biskup odprawił swoją pierwszą mszę św. w Peru, ochrzcił jedno (pierwsze) peruwiańskie dziecko. Była to półtoraroczna dziewczynka Dayana Carolina. W tym samym dniu odwiedził 17 miejsc dojazdowych, położonych na terenie parafii. W tym też dniu młodzież ze wspólnoty skupionej przy kaplicy w Nieveria przygotowała krótkie przedstawienie folklorystyczne, wyrażające się w tańcu i muzyce z Andów. Drugi dzień upłynął pod znakiem poświęcenia podczas mszy św. prowizorycznej kaplicy Santa Rosa zrobionej z trzciny, a położonej w slumsach. Wizytę w parafii Santa Maria de Huachipa zakończył obiad spożyty z Proboszczem i trzema kapłanami pracującymi w Limie. Czas popołudniowy przeznaczony był na podróż w wysokie Andy, na wysokość ponad 3200 m n.p.m., gdzie w Marco pracują księża: Wiesław Tworzydło, Mariusz Maziarka i Bogdan Trzópek.

Najmłodsza parafia

W parafii Marco, do której należy również Acolla (czyt. Akoja), Księża tarnowscy pracują od stycznia 2000 roku. Znajduje się ona w archidiecezji Huancayo i obejmuje kilkadziesiąt wiosek Doliny Yanamarca. Chociaż doliny, to jednak „na górze”, bo sięgającej wysokości od 3500 do prawie 4000 m. n.p.m. Parafia zamieszkiwana jest przez górali, którzy choć z gruntu dobrzy, nie mogą odnieść zwycięstwa nad słabością nadużywania alkoholu.

Tutaj Ksiądz Biskup przyjechał 19 grudnia. Podróż z parafii ks. Henryka prowadziła przez położoną 4818 m. n.p.m. słynną przełęcz Ticlio. Następnie trzeba było obniżyć wysokość i przejechać m.in. przez osiedle górnicze Morococha (czyt. Morokocia), najbardziej przygnębiające miejsce między Marco i Limą oraz przez miasto La Oroya, gdzie przetwarza się wydobywane ze skał minerały, co łączy się z ogromnym zanieczyszczeniem powietrza. Część podróży przebiegała przez uroczą dolinę najdłuższej rzeki peruwiańskich And – Mantaro.

Z powodu opóźnionego deszczu, który reguluje prace w polu, opóźnili również swoje przyjście na spotkanie z Księdzem Biskupem tamtejsi, zwłaszcza młodzi, mieszkańcy. Pobyt w Marco trwał dwa dni.

W dniu 21 grudnia w gronie pięciu księży (trzech z Marco, ks. Zielińskiego z Churcamy i ks. Mikulskiego z Huancayo) Ksiądz Biskup udał się doliną wspomnianej rzeki do Huancayo, oglądając po drodze najstarszy konwent franciszkański w Peru w miejscowości Ocopa. U celu podróży o godz. 1600 oczekiwał go ks. Mirosław Maciasz z niewielką grupą parafian, którzy na to spotkanie przyszli z flagami polskimi i peruwiańskimi. 

Stolica archidiecezji w Andach

W parafii Santo Cura de Ars, która od 11 stycznia 1997 roku została oddana w ręce trzech Księży z Tarnowa, od stycznia 2000 roku pracują ks. Mirosław Maciasz i ks. Wiesław Mikulski. Samo miasto liczące ok. 350 tys. mieszkańców położone jest na wysokości lekko ponad 3200 m n.p.m. Parafię zamieszkuje 40 tys. ludzi, choć praktykujących nie znajdzie wiele ponad 5%. Pierwszy wieczór zakończył się „rozmową Polaków”.

Nazajutrz wcześnie rano Ksiądz Biskup z ks. Ryszardem Zielińskim udał się do Huancavelica – stolicy sąsiedniej diecezji, której biskupem jest Dermott Moloy. Na samą podróż bitą drogą trzeba było przeznaczyć 8 godzin. O godz. 1800 Dostojny Gość mógł już przewodniczyć Eucharystii w języku hiszpańskim. W homilii tłumaczonej na ten język słuchacze zostali zachęceni do wierności Bogu i do jej wyrażania przez uczestnictwo w niedzielnej mszy św. i sakramentach. Po zakończeniu Eucharystii nie było końca pozdrowieniom i prośbom o błogosławieństwo.

Ponieważ było to tylko dwa dni przed Wigilią, nasi Księża zorganizowali spotkanie przedświąteczne, podczas którego swój żywy, „latynoamerykański” udział zaznaczyło Papieskie Dzieło Misyjne Dzieci.

Po zwiedzeniu parafii Pio Pata Gość z Tarnowa miał możność zobaczyć nie tylko kaplicę dojazdową Medalla Milagrosa (Cudownego Medalika), ale przyglądnąć się drugiej parafii obsługiwanej przez naszych Księży – Nuestra Señora de Guadalupe, która leży praktycznie w dzielnicy skrajnej nędzy i to nie tylko materialnej. Zwiedzenie tego zakątka i obraz Limy na wzgórzach z parafii Huachipa, jaki pozostał w pamięci, pozwoliły na konstatację, że Peru jest „krajem niedokończonych budów”. Takie pueblo joven czy asentamiento humano to rzeczywiście prymitywne i niedokończone domy, będące siedliskiem słabości i grzechu, ale również stanowiące wyzwanie dla Kościoła, którego drogą jest człowiek.

Podczas obiadu z arcybiskupem Huancayo José Ríos Reynoso, na który zaproszeni zostali wszyscy tarnowscy Księża pracujący w jego diecezji oraz ks. Ryszard Zieliński, poruszony był temat mającej za niedługo zostać otworzonej nowej parafii w Andamarca, leżącej na wysokości poniżej 2000 m n.p.m., do której z ks. Wiesławem Tworzydło pracującym w Peru od 1996 roku, udadzą się przybywający do tego kraju pod koniec stycznia kolejni księża tarnowscy: Jacek Olszak i Tomasz Paluch. Miejscowość tę dzieli od stolicy archidiecezji 172 km, na których przebycie potrzeba 5-6 godzin. Droga jest bardzo niebezpieczna, bo towarzyszą jej głębokie przepaście. Oprócz Andamarca, nasi Księża obsługiwać będą również parafię Santo Domingo de Acobamba, w której ponad 40 lat nie było księdza. Ludność tych dwóch parafii zamieszkuje aż 80 wiosek, które staną się wkrótce celem ewangelizacyjnych wypraw.

Wizyta w archidiecezji Huancayo zakończyła się mszą św. w niedzielę rano 24 grudnia. Po niej ks. Ryszard Zieliński, najstarszy stażem tarnowski kapłan na peruwiańskiej ziemi, zawiózł Księdza Biskupa do swojej parafii Churcampa. Droga, na której przebycie potrzeba było 6 godzin, prowadziła przez Pampas, gdzie pracują księża diecezji gliwickiej z ks. Henrykiem Pocześniokiem jako proboszczem. Z Pampas droga wiodła przez Huanchos (Uanczos), Chinchihuasi (Czincziuasi) i Paucarbamba (Paucarbamba).

W diecezji początków

Wieczerza Wigilijna i dwa dni świąteczne przypadły na pobyt w Churcampa z księżmi Ryszardem Zielińskim i Wojciechem Wątrobą. Parafia ta leży na terenie diecezji, w której w 1991 roku podejmowali pracę pierwsi dwaj tarnowscy Księża. Na stole wigilijnym, przy którym zasiedli również ministranci i dziewczynki ze scholi, znalazł się barszcz z uszkami przygotowany przez ks. Wojciecha, smażony pstrąg z ryżem i zupa grzybowa z ziemniakami. Pominięto całkowicie tradycję miejscową, zaszczepioną zresztą przez Amerykanów, tzn. spożywanie indyka. O opłatki zatroszczyli się nasi misjonarze, ale i biskup Wiktor nie zapomniał przywieźć ich z Polski. W świętą noc po pasterce Ksiądz Biskup, dzięki hobby uprawianemu przez ks. Wojciecha, miał okazję zobaczyć przez teleskop Jowisza z jego pięcioma księżycami, Syriusza, Betelgeze i Wielką Mgławicę w Orionie. Niestety, nie mógł zobaczyć Krzyża Południa, gdyż o tej porze znajduje się on poniżej horyzontu.

W dzień Bożego Narodzenia Biskup Tarnowski celebrował msze św. w małych miejscowościach, położonych ok. 30 minut drogi od Churcampy – La Merced i Ccassir (Chassir). W tym dniu z rąk Księdza Biskupa chrzest otrzymało kilkanaście dzieci. Obiad świąteczny został przygotowany przez miejscową ludność.

Po południu nastąpiło oglądanie wznoszonego Centrum Pastoralnego, w którego budowie diecezja tarnowska ma swój udział przez pomoc w wysokości 13 tys. dolarów.

W święto św. Szczepana, po mszy św. porannej wraz z księżmi Ryszardem i Wojciechem Gość z Tarnowa wspiął się na Toronganę, najwyższy szczyt w okolicy (4200 m n.p.m.). Z uwagi na maksymalny podjazd samochodem podejście trwało 2,5 godz. Na szczycie czekała uczta dla oczu: tęcza wokół słońca stanowiła jedyną w swoim rodzaju koronę.

Tego samego dnia nastąpił przejazd do Ayacucho (Ayakuczio), gdzie podczas kolacji Biskup Administrator tej archidiecezji złożył „zamówienie” na księży z Tarnowa. Tylko 24 kapłanów i 52 parafie do obsługi najlepiej tłumaczą zasadność „zamówienia”.

Powrót do Limy z gór nastąpił 27 grudnia rano.

Lima – inna od gór

W stolicy Peru trzech tarnowskich księży pracuje w dwóch parafiach: Nuestra Señora de Evangelización i Señor de la Divina Misericordia. Tę pierwszą prowadzi ks. Czesław Faron, a drugą ks. Czesław Haus, któremu od lata 1999 roku pomaga ks. Grzegorz Łukasik. Są to parafie wielkomiejskie, gdzie prowadzone jest zwyczajne duszpasterstwo wśród Peruwiańczyków. Ich status materialny jest na tyle dobry, że ks. bp Wiktor Skworc polecił proboszczom tych parafii opiekę materialną nad wspólnotami prowadzonymi przez naszych Księży w górach.

W kościele u ks. Czesława Farona w dniu 27 grudnia zorganizowane zostało spotkanie opłatkowe dla Polonii peruwiańskiej. Następnego dnia Ksiądz Biskup został zaproszony na kolację do Ambasady Polski w Limie.

Do parafii Señor de la Divina Misericordia Biskup Tarnowski przybył 29 grudnia. Dzień ten był przewidziany na spotkanie w ścisłym gronie kapłańskim. W dniu 30 grudnia wspólnota parafialna przeżywała historyczną chwilę konsekracji kościoła Miłosierdzia Bożego. Uroczystości tej, która zgromadziła tysiące osób, przewodniczył prymas Peru, abp. Juan Luis Cipriani. Obok biskupa Wiktora obecni byli: nuncjusz apostolski w Peru bp Rino Passigato i bp Norbert Strotmann, 23 kapłanów (7 z Tarnowa) i liczni seminarzyści z Limy. Historia budowy zaczyna się datą 21 października, kiedy ówczesny prymas Peru kard. Augusto Vargas poświęcił kamień węgielny pod przyszły kościół i cały kompleks parafialny, w którym miały się mieścić biura, gabinety lekarskie i sale katechetyczne. Jak podaje ks. Czesław Haus, w wybudowanym kościele „nie ma złotówki z zagranicy”. Parafianie postawili świątynię z własnej ofiarności i przedsiębiorczości.

Kościół jest obszerny ze wspaniałym chórem. W głównym ołtarzu, na ścianie wykonanej z kamienia arequipeńskiego znajduje się obraz Pana Jezusa Miłosiernego w formie języka ognia. W ołtarzach bocznych umieszczono figury Niepokalanego Serca Maryi i św. Faustyny (jej relikwie znajdują się w ołtarzu). Wśród witraży nie brakuje tego z Matką Boską Częstochowską.

Ostatni dzień roku i tysiąclecia był pracowity dla Księdza Biskupa. O godz. 1100 przewodniczył mszy św. dla grup parafialnych, podczas której wygłosił owacyjnie przyjęte kazanie o roli rodziny w społeczeństwie i w Kościele. Również wieczorem, w kaplicy Cudownego Medalika, celebrował mszę św., poświęcił obraz Pana Jezusa Miłosiernego, a po celebrze udał się w odwiedziny do jednej z rodzin peruwiańskich. O 2330 Biskup Tarnowski przewodniczył nabożeństwu dziękczynnemu, a o 2400 z rzeszą ludzi powitał rok 2001 i nowy wiek przyglądając się przez chwilę tutejszym zwyczajom i zabawie. Potem księża tarnowscy prowadzili ze swoim Biskupem długo trwające rozmowy.

Dzień Nowego Roku był czasem relaksu spędzonym w miasteczku rybackim położonym 60 km od Limy. Wieczorem zaś w parafii ks. Czesława Farona Ksiądz Biskup przewodniczył mszy św. z okazji drugiej rocznicy powstania parafii. W dniu 2 stycznia 2001 roku, według planu, samolot z Limy przeniósł Biskupa Tarnowskiego na nowo do Europy.

Księża tarnowscy nie kryją zadowolenia z wizyty ks. bpa Wiktora Skworca, ich Biskupa. Otwiera ona zapewne wędrówkę Biskupa Tarnowskiego po szlaku miejsc pracy tarnowskich fideidonistów, którzy obecnie w liczbie 47 głoszą Ewangelię w Afryce, Azji i Ameryce Południowej.

ks. Krzysztof Czermak
Głoście Ewangelię 1(2001), s. 5-11.